2 comments on “Bioinżynier, czyli diagnosta laboratoryjny po norwesku (cz.1)

  1. Jest Pani niesamowita! Przeczytałam ten post z zapartym tchem.
    Nawet nie mogę sobie wyobrazić całego budynku zajmowanego przez dział laboratoryjny! To musiało niesamowicie wyglądać. Ile w takim laboratorium można zobaczyć… a ile się nauczyć!

  2. Witam,z zaciekawieniem czytam wszystkie Pani wpisy. Bardzo ciekawiły mnie również wpisy z Pani poprzedniego bloga dotyczące hematologii molekularnej. Czy jest szansa aby powróciły ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s